poniedziałek, 19 marca 2012

_4 kalibracja smaku

Kalibracja smaku.
Jak co roku, w Wielkim Poście nie jem słodyczy.Przyczyn jest wiele.
Każdy (każda?) uzależniony, wie jakie to ciężkie.Ale wszystko inaczej smakuje, zwłaszcza życie ;).
To śmieszne zadanie oczyszcza mój mózg, ciało, a przede wszystkim zmysł smaku. Owoce i warzywa poznawane na nowo.
Stłumione zalewem czekolady kubki, odnotowują nawet najsubtelniejszą naturalną słodycz.
Polecam.



wtorek, 13 marca 2012

_3 walka

Walka trwa.Najpierw mąż, teraz ja zaczynam kichać. Mój lek:


 Rosół domowy. Długo ważony ;).
Obowiązkowo z cebulką opalaną na ogniu, marchewką i świeżą natką pietruszki. Do tego kluski kładzione, według przepisu mojej babci.

Czytam>

Fale-ciężkie momentami, ale fajne
Heban-super
Perswazja.Sztuka pozytywnego wpływania na ludzi-szału brak ;)


ZNALEZIONE PRZYPADKIEM>







Piękne. Fotografie:  Don Dudenbostel
Rośliny i muszle prześwietlane promieniami Rentgena. 
Autor dostosował promienie i filmy (użył m.in. filmy wykorzystywane w medycynie do mammografii) w zależności od obiektów (kwiaty naświetlał delikatnymi promieniami, muszle "zwykłymi" promieniami Rentgena). 

Wszystkie zdjęcia TU.

poniedziałek, 12 marca 2012

_1



Ulubiony wiosenny.

Podbiał pospolity (Tussilago farfara L.) 

Jeden z pierwszych.
Bezpretensjonalny-lubi hałdy, nieużytki, pogorzeliska.