czwartek, 25 grudnia 2014

_:)

I nastał spokój.
Spokoju na kolejne 12 miesięcy :)


piątek, 19 grudnia 2014

_krok po kroku, krok po kroczku

Z każdym rokiem świąteczny szał dotyczy mnie jakoś mniej.
Omijam szerokim łukiem galerie handlowe.
Prezenty kupione już dawno, czekają tylko na papier i parę wstążek.
Pozwalam sobie na grzane wino, książki i koc. Na poukładanie co, z kim, się w tym roku udało, co trzeba zaliczyć do strat. Do kogo warto zadzwonić, zapytać Co u Ciebie?
Spokojnie oczekuję Świąt.
Chociaż Pani perfekcyjna gdzieś wewnątrz mnie, pyta o pierniki, choinkę i czysty obrus.
I tak sobie czekamy. Razem ;)


środa, 17 grudnia 2014

_Dear Mr Snow

Drogi Panie Śniegu,
Gdzie jesteś??

Nie mam roszczeniowej postawy.
Szanuję naturę. Lubię tę jej niepokorność, nieprzewidywalność i ogólne "pff" jakie sobie robi z wymagań całej ludzkości względem niej.
Ale tęsknię, na prawdę tęsknię za śniegiem w grudniu. Za białymi Świętami.

Gdy byłam mała, na Pasterkę chodziłam pieszo, po skrzypiącym śniegu.

niedziela, 14 grudnia 2014

_skazani

To bardzo historyczna książka, ale czyta się ją jednym tchem.
Niewiarygodna. O świecie, który przeminął.

poniedziałek, 8 grudnia 2014

_so, so cold

Ostatnio w życiu jakby chłodniej.

Ogrzewa mnie czas grudniowy, książki i przyjaciele, których teraz, mam na wyciągnięcie ręki.
"Karp", co z rana rozbrzmiewa w radiu.

Czekam sobie cierpliwie, z herbatą w ręku, wypatrując pierwszych płatków śniegu.
I spokoju, który zapada na cały świat.


czwartek, 4 grudnia 2014

_lights

Kiedy zapalam lampki choinkowe w domu robi się cieplej.
A gdzieś tam, głęboko w sercu-lżej.


środa, 3 grudnia 2014

sobota, 29 listopada 2014

_The Grand Budapest Hotel

Powalająca obsada, perfekcyjne kadry i Ralph Fiennes w komediowej roli!
:)

wtorek, 25 listopada 2014

_wino i czas

Po wielu latach przerwy zaprosiła mnie na kolację.
Poszłam.
Wino i czas wiele rozwiązują.
Nie udzielają jednak rad czy odpowiedzi takich "tu i teraz".
Daję zatem, płynąć swobodnie tokom spraw.

Chociaż "znajomość"-tak, to słowo, które mi w tym przypadku, w zupełności wystarczy.

piątek, 21 listopada 2014

_drobiazgi

Zamarzył mi się matowy, brudny róż.

Golden Rose, Matte Velvet 02


czwartek, 20 listopada 2014

_little friend

Powoli oswajam kaszę jaglaną. Cierpliwie, dzień po dniu.

W listopadowe poranki rozgrzewa mój brzuch i napełnia głowę energią .
Zapach cynamonu wypełnia kuchnię.

Ta jedyna.

niedziela, 9 listopada 2014

_wycinki

Wycinki szafy.

Krata. Nie tylko jesienią.
Uwielbiam, zwłaszcza tą retro.


wtorek, 4 listopada 2014

środa, 29 października 2014

_Julia

Niezmiennie, od czasu Pretty Woman i Stalowych magnolii, jestem pod wrażeniem jej uroku.

piątek, 24 października 2014

_rzecz o najlepszej kanapce świata

bułka z prażonymi pestkami dyni-najlepiej
masło
rukola
szynka (opcjonalnie)
awokado
jajko ugotowane na twardo
czerwona cebula
pieprz cytrynowy
sól

To kanapka prawie idealna.
Ta idealna, to nadal sierpniowy pomidor malinowy z masłem, na świeżym chlebie.


piątek, 17 października 2014

_far, far away

Dni pędzą. Zlewają się ze sobą w cały "tydzień".
W piątek, czas zwalnia.
Obieramy palcem na mapie punkt, pakujemy pośpiesznie walizki.
Wyjeżdżamy.
Tak trochę bez planu.
Zapędzamy się w nieznane nam uliczki i okolice.
Zdarza się trafić na słońce, liście po kostki i pustą ławkę na piknik.
Najlepszą kaczkę z grzybami.


czwartek, 9 października 2014

_drobiazgi

Bordeaux.
Czerwone wino - magiczny kolor tej jesieni.

Essie, nr 50 Bordeaux


















wtorek, 7 października 2014

_Miasto 44

Niespójny, nieco banalny, niekiedy do bólu mdły.
A jednocześnie, jest co oglądać.

Przedziwny film.  
 

sobota, 4 października 2014

środa, 1 października 2014

_gry

Jak zawsze jesienią góry okazały się niezawodne.
Wyciszające.
Zostawiam, idąc w górę to wszystko co "tu".

Inni zabierają ze sobą "nadbagaż".
Kompleksy, maski i strach.
A podobno ludzie gór, to zawsze "swoi" ludzie...


czwartek, 11 września 2014

_sezon

Nastał ten najlepszy z sezonów.
Wrzesień-kiedy można gotować z samych warzyw i owoców. I taki jest plan na najbliższe tygodnie.
Jabłka, śliwki, papryka, grzyby. Lubię ten czas.
  
Faszerowana papryka po meksykańsku (4 sztuki):

-4 papryki z równym "dnem"
-250 g mięsa mielonego-ja użyłam mieszanego
-50 g ryżu
-czerwona fasola-mniej niż pół puszki
-kukurydza-mniej niż pół puszki
-1 cebula
-3 ząbki czosnku
-filiżanka bulionu
-filiżanka passaty pomidorowej
-ser żółty
-oliwa
-oregano
-papryczka chili/papryka ostra w proszku
-cynamon
-pieprz
-sól
-natka pietruszki/kolendra

Marynata do mięsa: Cebulę kroimy drobno, czosnek przeciskamy przez praskę, dodajemy pieprz, papryczkę chili, cynamon i oregano. Dodajemy łyżkę oliwy i mieszamy razem z mięsem.
Odstawiamy do lodówki na parę godzin.
Mięso smażymy na oliwie, solimy, a kiedy zmieni kolor podlewamy passatą, bulionem i dodajemy ryż (ja podgotowuję go osobno wcześniej ok. 5-10 min.). Dodajemy kukurydzę i fasolę. Chwilę podgotowujemy razem, tak by ryż był prawie miękki.
Papryki z odciętą górą, oczyszczamy z nasion. Wypełniamy farszem, przykrywamy "czapeczkami" i pieczemy 45 min. w piekarniku nagrzanym do 190 st.C. Przed podaniem zdejmujemy "czapeczki" i posypujemy startym, żółtym serem, natką pietruszki lub kolendrą.
Podajemy z guacamole*.
Oryginalny przepis stąd.

*Historia z moim guacamole jest zawsze taka sama-powstaje wtedy kiedy dojrzeje mi awokado.
 A to kiedy dojrzeje, zawsze jest zagadką ;)


poniedziałek, 8 września 2014

_The Division of Gravity

9 minut prawdy.

_drobiazgi

 

· Szampon nadający objętość Ultra Doux, Garnier
Jeśli można uwielbiać szampon, to ja uwielbiam właśnie ten.
Za zapach, który pozostawia na włosach i za działanie. Bardzo się "lubimy".
· Płyn micelarny Micellar Cleansing Water, Garnier 
Płyn niczym woda.
· Krem nawilżający łagodzący 8% nawilżającej gliceryny + wyciąg z róży, Mixa
Delikatny krem na dzień, idealny pod makijaż.
· Emolientowy krem odżywczy, Pharmaceris
 Krem na noc o pięknym, owocowym zapachu.

piątek, 5 września 2014

_my August

         August-time machine.

sobota, 30 sierpnia 2014

_episode 2875

Przeprowadziłam się po raz 2875.
Dni i noce na nowym.
I życie dzielone na mieszkania, miejsca i okolice.

Wróciłam :)


piątek, 8 sierpnia 2014

_ratatouille

Dni, całe tygodnie wypełnione tylko kawą, małą ilością snu i parnym powietrzem.

Popołudniami gotuję dla relaksu.
Ulubiony ratatouille.
Sprawdzam wersję Rachel Khoo, mocniej przyprawiam, zapiekam, czasem duszę, zastanawiając się czy to już leczo.
A prawda leży gdzieś pośrodku i jest jak z naszym rosołem-w każdym domu we Francji przygotowuje się własną wersję ratatouille.

Najprostsza i najlepsza potrawa świata.
Warzywny gulasz prowansalski.


niedziela, 3 sierpnia 2014

_home

Tylko w tym mieście moje myśli wracają na właściwy tor.
Na chwilę zatrzymuje się czas.



sobota, 2 sierpnia 2014

poniedziałek, 28 lipca 2014

_drobiazgi na lato


1. Lakier do paznokci Essie, Lacquered up 62
Nie ma lata bez czerwieni na stopach.
2 .Lakier do paznokci Essie, Fiji 14
Mleczny, kryjący róż na opalone dłonie.
3. Krem BB Maybelline, Fair
Lekki krem zamiast podkładu z SPF 30.
4 .Rajstopy w sprayu Sally Hansen, Medium Glow
Wyrównują koloryt skóry, lekko rozświetlają, są wodoodporne.
5. Kobaltowa kredka do oczu Pierre Rene 10
Do mocnej, kolorowej kreski na górnej powiece.
6. Pigment My secret, Star dust 4
Złoto-brzoskwiniowy cień sypki, idealny do opalonej twarzy.
7. Matujący filtr do twarzy Vichy, Capital Soleil SPF 50 UVA+UVB
Lekki krem, idealny pod makijaż, niewidoczny na twarzy, bardzo dobrze chroni skórę.
8. Róż Bourjois, 34 Rose D'Or
Piękny kolor, ładnie podkreśla opaleniznę.
9. Krem CC do ciała Bielenda, Magic CC Body perfector
Działa podobnie jak rajstopy w sprayu, ale jest lepszy w aplikacji. Wyrównuje kolor, rozświetla.
10. Suchy szampon Batiste, Tropical
Zimą używam wersji dla brunetek, latem wersji o zapachu kokosowym. Odświeża włosy, poprawia ich objętość.
11. Woda toaletowa Yves Rocher, Fraîcheur Végétale de Thé Vert
Świeży, lekki zapach zielonej herbaty na lato.
12. Żel pod prysznic Isana, Kwiat pomarańczy i jogurt
Uwielbiam za zapach.
13. Peeling do stóp Be Beauty
Niezbędny przy pielęgnacji stóp.
14. Woda termalna Avene, Eau Thermale
Letni niezbędnik, idealny do torebki i na podróż.

niedziela, 20 lipca 2014

_hot

Lato w pełni. Zapracowane.
Relaksuje mnie myśl o jesieni.




sobota, 5 lipca 2014

_drobiazgi

Zakupy z mamą w małej, lokalnej mydlarni.
Woda różana-już nie mogę się doczekać!
 
A po za tym: mydło allep z różową glinką, maseczka witaminowa, krem do rąk z olejkiem macadamia, olej arganowy, krem z rokitnikiem, krem z kawiorem dla mamy.


 tu


czwartek, 3 lipca 2014

_bezbarwny Tsukuru

W życiu są rzeczy zbyt skomplikowane, by je wyjaśnić w jakimkolwiek języku.
 
 

piątek, 27 czerwca 2014

_new

Rozpoczyna się nowa, zawodowa przygoda i czuję, że to w końcu może być to.
I moje.
Aż strach się cieszyć ;). Nieustannie o tym myślę, a myśląc się uśmiecham, a to niezaprzeczalnie dobry znak.

poniedziałek, 23 czerwca 2014

_drobiazgi

Różowo-złote policzki na czas wiosny i lata.

Bourjois, 34 Rose d'Or*


*Odpowiednik słynnego Orgasm z Nars.

wtorek, 17 czerwca 2014

_Powstanie Warszawskie

Po ekranizacji Wiedźmina wiedziałam, że jest pewien rodzaj filmów które,  powinni kręcić tylko i wyłącznie Amerykanie. Te skomplikowane wizualnie.
Miałam nadzieję, że może kiedyś nakręcą Powstanie.
W duchu "Cienkiej czerwonej linii" czy "Szeregowca Ryana".
Teraz wydaje się, że nie ma takich efektów specjalnych, które przebiłyby TO.

 

poniedziałek, 16 czerwca 2014

_my May

Ponieważ to mój blog mogę wszystko, nawet w połowie czerwca podsumować maj :)
Nie ma czasu na nic.

wtorek, 27 maja 2014

_czas, czas, czas

Staram się wykorzystać każdą najmniejszą chwilę. 
Paradoksalnie uświadamiają mi to przekwitające konwalie i ich zapach, który trwa tylko moment.
Czas, czas, czas.

piątek, 23 maja 2014

_o poprzednich wcieleniach

Nigdy o tym nie piszę, a przecież lubię gotować.
Powoli. Warzywnie i owocowo.
Jedzenie jest jak opowieść, a przy tym tak wiele mówi o człowieku.
Czasami więc myślę, że kiedyś-kiedyś byłam Włoszką :)

Lumaconi z cukinią, suszonymi pomidorami i śmietaną.
 (2 porcje)
-makaron gotujemy ( ja użyłam muszli, ale może być inny np. penne)
-na oliwie smażymy małą cebulę, 2 ząbki czosnku i cukinię pokrojoną w cienkie półplasterki.
-kiedy warzywa trochę zmiękną dodajemy pokrojone suszone pomidory-wg uznania, ok. 3-4
-przyprawiamy czarnym pieprzem, solą i ziołami prowansalskimi lub dalmatyńskimi.
-dodajemy odrobinę śmietany 12% lub 18%,  może być też jogurt grecki, jeszcze chwilę smażymy.
-posypujemy parmezanem

wtorek, 13 maja 2014

_koneser

Chociaż maj to nie czas na filmy, ten warto obejrzeć.
Koniecznie z kieliszkiem czerwonego wina.
Uczta dla oczu.